piątek, 20 czerwca 2014

Dmuchawce, latawce, wiatr :)

Hej wszystkim :)

Ostatnio, co tu nie zajrzę, to się chwalę, ale cóż zrobić, człowiek lubi się dzielić dobrymi nowinami ;) Chciałam Wam podziękować za trzymanie za mnie kciuków - udało mi się zdać ten egzamin, z czego niesamowicie się cieszę, nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo :) Został mi jeszcze jeden, ale po poprzednim już żaden egzamin mi nie straszny.

Myślałam, że ledwo dowiem się o wynikach, to od razu siądę do scrapowania, ale nauka dała mi w kość i byłam tak padnięta, że głównie spałam :) Wczoraj w końcu się zebrałam i zrobiłam 2 proste scrapy na rozruszanie. Dzisiaj pokażę Wam pierwszy z nich.





Powstał na dwa wyzwania, które jak dla mnie idealnie zgrały się w całość - Tydzień Inspiracji w scrapki.pl, gdzie tematem była wolność i  Dmuchawce, latawce, wiatraczki w sklep-ewa. Dmuchawce kojarzą mi się z wolnością przez ich związek z wiatrem (wiatraczki też :)), a poza tym przez ich ulotność.

http://blog-sklep-ewa.blogspot.com/2014/06/wyzwanie-26-dmuchawce-latawce-wiatraczki.html

I'm submitting this LO to the Paper Issue link party - You're Sew Cute, You Keep Me In Stitches

W swojej pracy wykorzystałam:
http://colorhills.blogspot.com/p/collections.htmlhttp://shop.studiotekturek.com/index.php?p8,papier-sweet-memories-01-02http://shop.studiotekturek.com/index.php?p11,papier-sweet-memories-07-08http://sodalicious.pl/index.php?p349,day-three-day-four

http://shop.goscrap.pl/pl/p/sea-stars/127http://7dotsstudio.com/illuminationhttp://www.simonsaysstamp.com/product.aspx?id=134952&c=0http://artworkshop.pl/pl/american-crafts/kolekcje/day-dreamer/dear-lizzy-daydreamer-sticker-book-p239c2c12c128.htmlhttp://scrapki.pl/the-twinery-marigold-sznureczek-metrow-p-6995.htmlhttp://www.scrappasja.pl/p3115,perelki-w-plynie-buttercup.html

Koniecznie napiszcie, co sądzicie o LO i czy podoba Wam się prezentowanie wykorzystanych materiałów na blogu. Sama lubię podglądać u innych, więc pomyślałam, że i Wam przypadnie do gustu.

Udanego weekendu :)

środa, 11 czerwca 2014

DT Diabelski Młyn

Hej :)

Od jakiegoś czasu, nie mogę się doczekać, żeby podzielić się z Wami tą wiadomością i dzisiaj nareszcie mogę :) Dołączyłam do DT Diabelskiego Młyna :) Nawet nie wiecie, jak bardzo jestem podekscytowana na samą myśl o współpracy z tak utalentowanymi dziewczynami! I jak bardzo się cieszę, że to właśnie o mnie pomyślały i zaproponowały mi dołączenie do zespołu.

Bycie w DT to dobra okazja do przełamywania się i próbowania nowych rzeczy. I taką właśnie okazję, dostałam już na samym początku. Jak zapewne zauważyliście, wszystkie moje prace łączy przede wszystkim cała masa kolorów i wzorów. Kiedy więc zobaczyłam paletę kolorów wybraną przez Sodalicious do nowego Diabelskiego Wyzwania wiedziałam, że będę miała problem, żeby ją ugryźć. Pomyślałam trochę i wymyśliłam, że te kolory nadają się idealnie do męskiego LO z czarno-białym zdjęciem.
I stwierdziłam, że skoro kolorów brak, to pobawię się przynajmniej ze wzorami i kompozycją.

LO, scrapbooking, 7 dots studia, American Crafts Plus One, Sodalicious






Wykorzystałam trochę papierów od Sodalicious, American Crafts, chipboardy od 7Dots Studio, ukochane enamel dotsy Studio Calico, tekturki CraftFun i Scrap.com, farbki 13Arts, tusz Chalk Edger Primy i oczywiście washi tape.

Muszę się Wam przyznać, że pierwszy raz od dawna czułam taką tremę przy tworzeniu LO :D Ale z efektu jestem całkiem zadowolona, chociaż kolorów mi brak :D

Dziękuję Wam, że zaglądacie i komentujecie i nie dziękuję za trzymanie kciuków (żeby nie zapeszyć ;)) Podtrzymujecie mnie na duchu w tym stresującym okresie ;) Naprawdę nie mogę się już doczekać, kiedy będę po farmie i skończy się uczenie po kilkanaście godzin dziennie.

Trzymajcie się :)

niedziela, 8 czerwca 2014

Małe rzeczy #2

Hej :)

Przypomniałam sobie, że nie pokazywałam Wam jeszcze kilku stron, które zrobiłam już dawno temu w albumie "Małe rzeczy". A że blog powoli się kurzy, to stwierdziłam, że dzisiaj jest idealne okazja, żebyście je zobaczyli.

Jak zwykle do bólu prosto ;)





Wybaczcie, że do Was nie zaglądam, ale przede mną najgorszy egzamin na całych studiach, dlatego na necie jestem z doskoku, a tak to intensywnie się uczę (a przynajmniej staram się ;)).
Dajcie mi jeszcze półtora tygodnia, a obiecuję że się poprawię.

Udanej niedzieli :)

sobota, 31 maja 2014

Małe rzeczy #1

Hej :)

Pamiętacie wyzwanie "Małe rzeczy", które podjęłam w kwietniu? Udało mi się je w całości ukończyć i teraz pracuję nad uzupełnianiem albumu. Idzie mi to szybko, bo format mały, więc i dodatków niewiele trzeba.

Dzisiaj pokażę Wam strony, które stworzyłam na moje wyzwanie w Scrappin' Fantasies. Jako wytyczne podałam użycie przynajmniej jednego stempla i ten cytat:

A oto moje strony:




Strony są prościutkie, ale właśnie takie lubię w albumach.

Zmieniłam znowu banerek na blogu, czcionki, ikony społecznościowe - napiszcie koniecznie, co sądzicie, czy jest spójnie i czy się Wam podoba :) Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii ;)

Dziękuję Wam bardzo za wszystkie komentarze i odwiedziny :) Zawsze wywołują uśmiech na mojej buzi :)

Udanego weekendu ;)

piątek, 23 maja 2014

Czas

Hej :)

Jak ja kocham lato! Dla mnie to czas sukienek, lodów i przepysznych owoców. Zaczęłam już sezon truskawkowy i codziennie się opycham :D

Ale to nie o takim czasie będzie dzisiaj mowa. Na scrapki.pl kolejny Tydzień Inspiracji i tematem jest właśnie CZAS. Pomyślałam, że zrobię LO o tym, jak najbardziej lubię spędzać czas - czyli z przyłożonym do oka aparatem :D Ewentualnie pstrykając zdjęcia na Instagrama.






LO powstało z przecudnej kolekcji "Dear Lizzy Daydreamer" American Crafts. Moja zdecydowanie ulubiona ostatnio.

Z racji, że w Skarbnicy Pomysłów jest wyzwanie z sercem, to pomyślałam sobie, że je wyszyję. O dziwo, wyszło mi całkiem równo :D Serduszka znalazły się też na chorągiewkach i przy tytule :)
http://skarbnica-pomyslow.blogspot.com/2014/05/majowe-wyzwanie-dwutygodniowe.html


http://skarbnica-pomyslow.blogspot.com/2014/05/majowe-wyzwanie-dwutygodniowe.html


A całe LO jest robione do mapki z Diabelskiego Młyna. Mapki to moje zdecydowanie ulubione wyzwania.

http://diabelskimlyn.blogspot.nl/2014/05/wyzwanie-mapkowe-z-ania.html



I'm submitting this LO to the Paper Issue link party - You're Sew Cute, You Keep Me In Stitches

Jeszcze w ramach ogłoszeń parafialnych - założyłam instagrama, więc jeżeli ktoś z Was też ma i mi go jeszcze nie podał, to wrzucajcie linki ;) Chętnie Was poobserwuję ;) Jakbyście chcieli znaleźć mnie to jestem TU.

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny :*

Udanego weekendu!

sobota, 17 maja 2014

Two Faces

Hej :)

Jakie macie plany na weekend? Ja cieszę się, że nie muszę wychodzić z domu, bo od wczoraj strasznie u nas leje.

Jeśli potrzebujecie czegoś na poprawę humoru zajrzyjcie na Scrappin' Fantasies - Sajcia ma dla Was mega pozytywne wyzwanie:



Ja stworzyłam do tych wytycznych LO o Papiorzanym Combrze (przygotujcie się na wysyp LOsów z fotkami stamtąd :D). Jak dla mnie idealnie wpisuje się w cytat, bo po pierwsze wspaniale się bawiłam. A po drugie zawsze chciałam żyć bardziej spontanicznie, a decyzja o wyjeździe była spontaniczna w 100% ;) Z moodboardu zainspirowałam się mocnymi kolorami.

LO | papiorzany comber | śląski zlot scrapbookingowy | scrappin' fantasies | scrapbooking | layout




LO zrobiłam z nowej kolekcji ScrapAndMe "Two Faces". Jest genialna, bardzo żałuję, że nie kupiłam więcej tych papierów - koniecznie będę musiała to nadrobić. Wykorzystałam też trochę dodatków kupionych w Scrapki.pl, które na pewno widzieliście, jeżeli śledzicie mnie na fejsbuku (tak, tak, w końcu się za niego wzięłam :D). Szczególnie stemplem z October Afternoon nie mogę się nacieszyć.

LO stworzyłam do mapki Justt - bardzo mi się podobała i miałam wziąć udział w wyzwaniu, niestety nie zdążyłam. Ale stwierdziłam, że i tak muszę ją wykorzystać :D

Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny, za komentarze, za to że jesteście :)

Udanego weekendu Wam życzę :)

Trzymajcie się :)

poniedziałek, 12 maja 2014

Papiorzany Comber - fotorelacja

Witajcie :)

Dzisiaj obiecana fotorelacja. Przygotujcie się na duuuużo zdjęć :)

Podróż zaczęłam bardzo wcześnie, po zaledwie 2 godzinach snu. Ale i tak byłam mega podekscytowana zlotem.


Pobyt w Katowicach zaczęłam od obwarzanka - 3 godziny w podróży zdecydowanie pobudzają apetyt.


A później już był Zlot i spotkanie z Nats:


Następnie ruszyłyśmy na łowy, bo na stoiskach były same cudne przydasie (na zdjęciach nie ma chyba ani jednej rzeczy, którą kupiłam - za bardzo byłam zajęta grzebaniem :D)






A gdy nie kupowałam i nie paplałam to wyglądałam przeważnie tak ;)

Fotka zrobiona przez Nats ;)
 
Spodobał mi się pomysł z mapą i przyczepianiem do niej, skąd kto przyjechał:


 A ludzi przyjechało całe mnóstwo:



 Była też grupowa fotka:

Zdjęcie podkradnięte stąd: http://slaski-zlot.blogspot.com/

Udało mi się też spotkać Dobrosławę, niestety wspólnej fotki nie mamy. Nadrobimy na DLWC :D


Oczywiście były także pokazy, widziałam te przygotowane przez Scrap.com i Retro Kraft Shop. Żałuję tylko, że nie zapisałam się na te organizowane przez Retro Kraft Shop, bo dziewczyny robiły naprawdę świetne kartki. Myk z magnesem koniecznie muszę wykorzystać.


Nats w akcji :D


Poznałam Agnieszkę - Meresanth:



Później niestety trzeba było udać się na pociąg. Większość podróży powrotnej spędziłam w przemiłym towarzystwie Chimery i jej malutkiej siostrzyczki :) A po powrocie do domu zwyczajnie padłam :D

Podsumowując, zlot był naprawdę udany. Spędziłam czas w świetnym towarzystwie, nakupowałam cudne rzeczy. Czego mogłabym chcieć więcej? :)

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam tą przydługą relacją ;)

Trzymajcie się :)