niedziela, 10 marca 2013

Art Journal

W końcu mam znowu internet! Jednak jestem zbyt z nim związana i przymusowy odwyk mi się nie spodobał.

Pomyślałam, że pokażę Wam dzisiaj stronę z mojego art journala. Nie jest zbyt wymyślny, bo z mediami u mnie biednie, mam tylko farby akrylowe, tanie akwarelki jak dla dzieci i gesso, ale i tak lubię sobie czasem pomazać pędzlem dla rozluźnienia się.


I chciałam Wam się pochwalić, jaką wspaniałą stronę w journalu zrobił dla mnie mój chłopak :D I to sam z siebie, bez wielkiego namawiania z mojej strony :)


Prawda, że świetna? :)

Niestety, w wyzwaniu fotograficznym Uli nie udało mi się wytrwać, zrobiłam jeszcze tylko zdjęcie drugiego dnia. Później zabrakło słońca :D

Temat: Niebieski


Miś właściwie pasowałby też na 3. temat (miękki).

To tyle na dziś :) Wracam do świętowania urodzin, Wam życzę udanego niedzielnego wieczoru i bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za tyle wspaniałych komentarzy. Jak zakładałam bloga to nawet nie marzyłam, że aż tyle ich będzie :)

6 komentarzy:

  1. łał, świetne wpisy, chłopak się postarał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie, chłopaka masz zdolnego :)
    i fajny pomysł na zdjęcie..
    P/S wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie art-journal to ogromnie trudna sztuka, tym bardziej chylę czoła i przed Tobą i przed Twoim mega uzdolnionym Chłopakiem (ale fajnie wymyślił! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, fantastiko pomysł z żurnalem. Skąd ty żeś tyle literek nabrała? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :* chłopak je przyniósł z papierniczego :) jakieś dla dzieci chyba :)

      Usuń
  5. Oba wpisy wspaniałe.
    Wcale nie trzeba mieć nie wiadomo ile mediów, żeby stworzyć coś wspaniałego.
    Tobie to się udało.

    OdpowiedzUsuń