Hej!
Zapewne Wam mój kiedyś wspominałam, że uwielbiam wszelakie notesy i plannery. Ale mam z nimi jeden problem - często szkoda mi ich używać. Dokładnie taki problem miałam z wszystkimi scrapbookingowymi plannerami - nie ma co ukrywać, są piękne, ale też dosyć drogie. I wiem, że jeżeli w końcu bym je kupiła, to cholernie szkoda by było mi cokolwiek w nich zapisywać, bo zepsuję :D Dlatego ciągle szukałam jakiegoś zamiennika dla nich. I z pomocą przyszło mi candy na fejsbuku, w którym wygrałam
wkład do plannera wyprodukowany przez Białe Kruczki. Jest naprawdę śliczny, a przy tym bardzo tani, więc nawet mi go nie szkoda. Zawsze przecież mogę kupić nowy, bez szkody dla portfela.
No i idealnie na początek września mam nowy planner. Akurat oswoję się z nim przed rokiem akademickim - już ostatnim więc musi być dobrze zaplanowany ;)
Muszę przyznać, że już bardzo go lubię. Jak widzicie, poprzekładałam go kartami do PL (jest ich sporo więcej), żeby był jeszcze ciekawszy w środku. Mam zamiar też wrzucać tam zdjęcia - rozważam przeznaczenie jednej z ramek plannera na to. Ogólnie chcę, żeby to był nie tylko planner, ale też notatnik i przechowywacz wspomnień. Tył każdej kartki jest pusty, więc mam na to spokojnie miejsce :)
Planner zgłaszam do
Scrap Cafe - Energetyczne wspomnienia - jak pisałam wyżej, chcę żeby planner oprócz swojej podstawowej funkcji, był też wypełniony po brzegi wspomnieniami, zdjęciami i fajnymi chwilami :)
Zgłaszam go też do
Projektu Wagi Ciężkiej na wyzwanie "Clean & Simple".
I'm submitting this project to
Memuaris Brand Challenge #2 - Echo Park
Materiałoznawstwo:
Dziękuję, że do mnie zaglądacie i komentujecie :*
Miłego dnia :*